Wśród zielonych herbat istnieje jedna, która nie potrzebuje rozgłosu, by budzić respekt. Gyokuro — perła japońskiej tradycji — dojrzewa w półmroku, ukryta przed światłem, jakby strzegła sekretu przekazywanego tylko nielicznym. Jej młode, wiosenne listki zbierane są z największą uważnością, wyłącznie z najlepszych krzewów, zanim świat zdąży w pełni obudzić się do życia.

To herbata, która nie narzuca się smakiem. Ona go odsłania — powoli, warstwa po warstwie. Najpierw delikatna słodycz, potem subtelne umami, a na końcu głęboka, jedwabista nuta, która pozostaje na języku jak wspomnienie czegoś, co trudno nazwać, lecz łatwo zapamiętać.

Rytuał, który odsłania jej duszę
Aby Gyokuro ujawniła swoje prawdziwe oblicze, potrzebuje spokoju i precyzji:
2 g herbaty,
200 ml wody o temperaturze 60–65°C,
chwila cierpliwości, podczas której napar nabiera mocy w ciszy.
Gyokuro to nie tylko herbata. To doświadczenie, które zaczyna się w cieniu, a kończy w pełnym świetle zmysłów.












Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.